15 maja, 2021

Postulaty „Strajku Kobiet” – czy na pewno chodzi tylko o wyrok Trybunału Konstytucyjnego?

Ogólnopolski Strajk Kobiet - Marta Lempart


W ostatnich dniach cała Polska – włącznie z naszym regionem ogarnięta jest chaosem spowodowanym protestami na ulicach miast. Zapalnikiem owych strajków miał być wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który uznał aborcję eugeniczną za niekonstytucyjną, wobec czego – nielegalną. Wielotysięczne manifestacje: (Warszawa – 150 tyś osób, Białystok – 18 tysięcy osób) skierowane są przeciwko partii rządzącej oraz Konfederacji, których to przedstawiciele podpisali się pod wnioskiem o zbadanie tego zapisu przez TK. W między czasie na zabytkach i Kościołach umieszczane są przez protestujących napisy pro-aborcyjne, tym samym niszcząc mury, pomniki czy fasady świątyń katolickich.
Wobec tego, jakie postulaty niosą ludzie uczestniczący w strajku? Aby do tego dotrzeć, proponuję poznanie sylwetki p. Marty Lempart – współorganizatorki oraz liderki Ogólnopolskiego Strajku Kobiet oraz samej organizacji.

Marta Mirosława Lempart – (ur. 29 sierpnia 1979r. w Lwówku Śląskim). Z Wikipedii możemy się dowiedzieć o niej m.in.: polska działaczka społeczna i polityczna, prezes firmy budowlanej oraz Fundacji Ogólnopolski Strajk Kobiet. Organizowała protesty takie jak: w obronie niezależnego sądownictwa (sławetne protesty KOD w obronie Konstytucji), przeciwko seksualnemu wykorzystywaniu dzieci w polskim Kościele Katolickim czy ostatnie strajki Kobiet. Zdeklarowana feministka oraz lesbijka – pragnie doprowadzić do tego, aby móc wziąć ślub ze swoją ukochaną w Polsce. Osoba znana ze swoich poglądów: aborcja na życzenie, zwolenniczka zalegalizowania małżeństw LGBT+. Z wykształcenia p. Marta jest prawnikiem.

Pani Marta w wywiadzie dla Radia ZET publicznie nawoływała do niszczenia świątyń Katolickich oraz przeszkadzaniu w Mszy Świętej, tłumacząc po pytaniach redaktor, że to jest właśnie „tolerancja dla katolików”. Dalej zagroziła ludziom związanym z Kościołem Katolickim, że to jest ostatnie ostrzeżenie aby przeciw niemu protestować – nie kończąc jednoznacznie wypowiedzi.

Marta Lempart jest liderką oraz prezesem Ogólnopolskiego Strajku Kobiet – organizacji, która koordynuje ostatnie protesty w całej Polsce. W jej struktury włączone są osoby z radykalnie lewicowych ugrupowań takich jak Lewica, Aborcyjny Dream Team czy Platformy Obywatelskiej. Na stronie organizacji w zakładce postulaty możemy przeczytać:

Postulaty Ogólnopolskiego Strajku Kobiet


ŻĄDAMY:

1. Pełni praw reprodukcyjnych:
– utrzymania standardów opieki okołoporodowej
– dostępu do nowoczesnej bezpłatnej antykoncepcji i zabiegów sterylizacji
– dostępu do bezpiecznego przerywania ciąży
– dofinansowania in vitro
– badań prenatalnych najnowszej generacji

2. Państwa wolnego od zabobonów:
– rzetelnej edukacji seksualnej
– edukacji szkolnej zgodnej z wiedzą naukową
– opieki medycznej, nie watykańskiej
– likwidacji tzw. „klauzuli sumienia”
– religii w parafiach i na koszt Kościoła
– niezależnej komisji ds. pedofilii w Kościele
– wymierzenia bezwzględnych kar sprawcom i osobom winnym ukrywania przestępstwa pedofilii w Kościele

3. Wdrożenia i stosowania Konwencji Antyprzemocowej:
– przesunięcie finansowania budżetowego z Kościoła na organizacje zajmujące się walką z przemocą wobec kobiet i przemocą domową
– bezwzględnego ścigania i karania sprawców przemocy domowej
– bezwzględnego ścigania gwałcicieli i wdrożenia procedur zapobiegających wtórnej wiktymizacji
– ochrony ofiar i izolacji sprawców
– współpracy rządu z organizacjami pozarządowymi przy wdrażaniu Konwencji Antyprzemocowej
– ścigania mowy nienawiści jako źródła przemocy

4. Poprawy sytuacji ekonomicznej kobiet:
– zabezpieczenia emerytalnego nieodpłatnej pracy kobiet
– realnego zabezpieczenia społecznego rodzin osób z niepełnosprawnościami
– skutecznego ściągania alimentów przez państwo i karania dłużników alimentacyjnych
– podniesienia progu uprawniającego do świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego do średniego wynagrodzenia
– równości płac bez względu na płeć

5. Polski dla wszystkich:
– Polski będącej państwem prawa, w którym są wolne sądy, wolne wybory i wolne media
– Polski, w której prawa człowieka są dla wszystkich, w tym kobiet, osób LGBTQIA+, z niepełnosprawnościami, mniejszości narodowych, etnicznych i religijnych, seniorów, osób o trudnej sytuacji ekonomicznej
-Polski, w której zdelegalizowane są organizacje odwołujące się do faszyzmu i nazizmu i podejmowane są działania przeciwko militaryzacji społeczeństwa
– Polski w Unii Europejskiej

Podsumowanie

Reasumując – ludzie, uczestniczący w protestach pod batutą tej organizacji opowiadają się – wiedząc o tym, czy nie – za pełną liberalizacją prawa aborcyjnego – w praktyce aborcji, jako środka antykoncepcji, za postępowym antyklerykalizmem, gdzie – jak widzimy w powyższych postulatach – Kościół Katolicki jest największym złem świata.
Bardzo ciekawym punktem tegoż „programu” organizacji jest „zdelegalizowanie organizacji odwołujących się faszyzmu i nazizmu”. Tym mianem organizacja określa organizacje takie jak: Młodzież Wszechpolska, ONR czy nawet Konfederacja. Dalszą częścią tego punktu jest „podejmowanie działań przez państwo przeciwko militaryzacji społeczeństwa” – tu tylko możemy się domyślać: likwidacja wojska? Zdelegalizowanie działania strzelnic i klubów strzeleckich?

Przeczytaj również: Proletaryjat w natarciu – kilka uwag dla porządku – HabAkuk bez znieczulenia.

Działania na rzecz LGBT+

Bardzo mnie dziwi to, że ludzie, których znam – często o prawicowych poglądach – wstawiają na profilowe pioruny, uczestniczą w strajkach kobiet, gdzie właśnie tymi działaniami wspierają postulat, pięknie określony mianem walki o prawa człowieka, a tak na prawdę zrównania par homoseksualnych, czy innych, dziwnych mutacji do małżeństwa, czyli związku kobiety i mężczyzny, którego broni konstytucja. W ostatni Piątek (30.10.2020) na facebook’owym funpage Ogólnopolskiego Strajku Kobiet powstał wpis, gdzie owy strajk jednoznacznie przyznał się do poparcia dla „tęczowych piątków” w szkołach, a jednocześnie zdjęcie profilowe zostało zmienione na to z tęczowym piorunem. Najdziwniejsze w tym jest to, że ci ludzie jeszcze nie dawno protestowali przeciwko takim poglądom. Tak szybko się zmieniły? A może jednak zadziałał zabieg socjotechniczny, realizowany przez lewicowe organizacje?

Mowa nienawiści

Kolejnym punktem, który chciałbym w tej sytuacji omówić jest „ściganie mowy nienawiści, jako źródła przemocy”. Moi drodzy – jest to bardzo niebezpieczny postulat, który w przypadku wejścia w kodeks karny może spowodować całkowite zamknięcie ust dla przeciwników politycznych, dla niezależnych mediów – ogółem – dla nas wszystkich. Pod zwrot „mowa nienawiści” można podciągnąć praktycznie wszystko, ponieważ jest to zwrot niesamowicie uniwersalny. Dla jednej strony sporu mowa nienawiści zazwyczaj jest czym innym, niż dla drugiej – problem w tym, że jej penalizacja będzie zależała od tego, która strona tego sporu jest u władzy.

KON-STY-TUC-JA

Kończąc już ten artykuł chciałem zwrócić uwagę na jedną, arcy śmieszną rzecz – otóż jak wiemy, p. Marta Lempart bardzo silnie działała w KOD (Komitet Obrony Demokracji), kiedy to z niesamowitą walecznością, z potężnym zapałem, wręcz bohatersko, walczyła o obronę Konstytucji. Co się stało, że nagle ta Konstytucja stała się dla niej i jej środowiska ochłapem bzdur, której treść wręcz przestała istnieć w dwóch kwestiach: aborcja oraz małżeństwo? Oczywiście usłyszymy, ze skład TK jest nielegalny i nie może orzekać. Ok, tylko dlaczego większość prawników, którzy wypowiadają się w tej sprawie – często będąc oficjalnie w politycznej opozycji do obozu władzy – mówią raczej jednogłośnie o tym, że w jakim by składzie Trybunał nie obradował, jak silne protesty by się nie odbywały, wyrok w sprawie aborcji eugenicznej mógł być tylko jeden.


4 thoughts on “Postulaty „Strajku Kobiet” – czy na pewno chodzi tylko o wyrok Trybunału Konstytucyjnego?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *