15 maja, 2021

ŚWIĘTY JÓZEF – miewający sny cichy bohater


Bóg posługuje się ludźmi otwartymi na Jego słowo i wytrwałymi w próbach. Z pozoru nic nie znaczący ubogi cieśla z Nazaretu staje na straży Dziecięcia, które zbawi świat. Miewający sny cichy bohater zostaje najlepszym wzorem ojca i męża. To Święty Józef z Nazaretu, którego liturgiczne święto obchodzimy co roku 19 marca.

Dziś koncentrujemy nasza uwagę na jednej z najciekawszych postaci w historii zbawienia, – Świętym Józefie – mężu Maryi, ojcu Jezusa. I choć tak naprawdę nie możemy rozważać Jego postaci w mieszczących się w naszych kategoriach pojęciach Ojca i Męża – miał on do odegrania w dziele zbawienia ogromnie ważna rolę. Jemu bowiem w udziale przypadło odbudowanie domu Dawida. To w Jego proste, spracowane dłonie Bóg powierzył to co najcenniejsze – Chrystusa – to on stał się najdoskonalszą Głową Rodziny. Mający sny stał się opoką, oparciem dla najbardziej bezbronnej potęgi.

Niestandardowe procedury

Można tu mówić o kolejnym ogromnym paradoksie – bo właśnie w takich tajemniczych i trudnych do pojęcia okolicznościach działa Bóg. Zaślubieni sobie Józef i Maryja od samego początku są poddani próbie – przede wszystkim próbie wiary. Słowo Boga dociera do nich dwiema różnymi drogami – Maryja otrzymuje orędzie od Archanioła – jej mąż Józef z kolei nakaz podczas snu –

„Józefie, Synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi twej małżonki”.

Żaden mężczyzna, a szczególnie semita, w takiej sytuacji nie podjąłby takiego ryzyka. Wszystko po ludzku dzieje się nie tak jak trzeba. Są co prawda zaślubieni sobie, ale pojawia się dziecko. A co za tym idzie niebezpieczeństwo zniesławienia biednej młodej kobiety. 

Odważne decyzje

Nasz bohater rozważa różne scenariusze – ze wszystkich wybiera najmniej bolesny – tzw. oddalenie małżonki. Był to w tamtych czasach znany zwyczaj, kiedy między małżonkami z różnych przyczyn nie układało się najlepiej. Niektórzy mężczyźni korzystali z tego przywileju – wówczas żona mogła pozostać przy swojej rodzinie, bez większych konsekwencji – nawet w przypadku zdrady małżeńskiej – los takich kobiet stawał się jednak niełatwy – większość z nich albo stawała się niewolnicami, albo podejmowało służbę w bogatych domach albo w najgorszych przypadkach kończyły jako nierządnice. Dla Józefa więc wybór był tragiczny – albo żyć ze świadomością bycia ojcem nieswego dziecka albo skazać młodą żonę na niepewny los.

Nagroda za męstwo

I w tym momencie wkracza Bóg – przez Anioła mówi Józefowi, aby się nie bał. Co ważne i odnoszące się do całej historii zbawienia – sam Bóg uspokaja świetego zapewniając, że wszystko dzieje się zgodnie z Jego zamysłem, że dziecko jest z Ducha i uwaga – Józef nada mu imię. To ostatnie polecenie było o tyle ważne, iż nadanie imienia dziecku było rolą ojca, – i ma być to imię Jeszua odnoszące się do Jozuego, prawej ręki Mojżesza. A więc tak ma zacząć Józef – potomek Dawida, odbudowywać dom Pana – który po zmartwychwstaniu Chrystusa stanie się Kościołem. Cała historia naszego zbawienia spoczywa od tej pory w rękach zalęknionego mężczyzny – oto ów paradoks. !!!

Bóg posługuje się ludźmi otwartymi na Jego słowo i wytrwałymi w próbach. Z pozoru nic nie znaczący ubogi cieśla z Nazaretu staje na straży Dziecięcia, które zbawi świat. 

Święty na dziś

W roku Świetego Józefa, obecnie ogłoszonym w Kościele powierzamy opiece męża Maryi cały Kościół i samych siebie. Niechże ów mężny ojciec i obrońca najsłabszych roztoczy opiekę nad nami, niech uczy nas otwierać się na działanie łaski Bożej, niech uczy nas słuchać Boga i odczytywać Jego wolę. 

Święty Józefie synu Dawida, opiekunie Świętej Rodziny – mężu Maryi i Ojcze Jezusa, – bądź i naszym orędownikiem, strzeż nas i pozostań na straży Kościoła. Teraz i zawsze. Amen.

Zapraszam do wysłuchania PodCastu #HabAkuk


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *